bzdu

Nawet nie ten z lustra, co ten spod spodu. Z innego bieguna. Podbiegunowy ja. Ale ale IPA, wszechobecna lipa. Słowa gdzieś tam są, tam, na dnie tubki pasty do zębów. Póki co tylko szczękam czekanem na przeczekanie. Prze szczęśliwy przeciek, worek piasku gniecie. A za szczepem szczaw ze szczętem strzępi się po… Świecie? Świeć!



Dodaj komentarz