Odnoszę wrażenie, że od pewnego momentu życie polega już tylko na bujaniu się po szpitalach. Najpierw z dziećmi, potem z rodzicami, na samym końcu ze sobą.
Odnoszę wrażenie, że od pewnego momentu życie polega już tylko na bujaniu się po szpitalach. Najpierw z dziećmi, potem z rodzicami, na samym końcu ze sobą.