Powtarzalność przyjemności. Nieregularna działalność artystyczna. Sporadyczna aktywność fizyczna. Długie okresy braku wiary w siebie przerywane huraoptymistycznymi zrywami. Rosnące wątpliwości w uczciwość rodzaju ludzkiego, mające swoje źródło i podstawę wśród najbliższych. Coraz krótsza żywotność akumulatora. Tak się to jakoś składa.