Kiedyś nie mogłem się ciebie doczekać, teraz nie mogę za tobą nadążyć. Tak wygląda seks w wielkim mieście około czterdziestki. A dziś jebło mi coś w plecach, co dziwnym nie jest, bo już dawno się zepsuły. W każdym razie szedłem z synem do szkoły niewyprostowany, jakbym narobił w gacie, widziałem jego badawcze spojrzenie, ale chyba się bał zapytać. No cóż, teraz już z górki.