muwi

To, co ma zbliżyć – oddala. Co ma ułatwić ucieczkę – przybliża. Jak żyć, skoro krótko się nie da? Najgorzej jest nocą. Piwo plus 3 ziołowe tabletki, niekiedy. Potem stopery do uszu, żeby nie przeszkodził żaden szmer spuszczanej w kiblu wody dwa piętra wyżej. Przydałyby się też zasłony, żeby nic nie widzieć. Najgorsze albo najlepsze w tym wszystkim jest to, że przed moimi zamkniętymi oczami staje tamta miejscowość. Widzę inną rzeczywistość. To mnie uspokaja, chyba. Zasypiam przed końcem tego filmu.

Dodaj komentarz