kwinto

Na Croma, dawno nie czułem takiej ulgi po przebudzeniu. Śniło mi się, że razem z moim przełożonym i jeszcze z jednym kolegą dokonaliśmy skoku na skarbiec znajdujący się na Wawelu. Nie mam pojęcia, czy poza eksponatami muzealnymi są tam rzeczywiście jakieś skarby, w każdym razie ukradliśmy je w najlepszym filmowym stylu, znanym z takich obrazów jak Vabank, czy inne Ocean’s Eleven. Sen był tak realistyczny, że wyrzuty sumienia które mu towarzyszyły o mało co mnie nie zabiły. Nie bardzo wierzę w senniki i inne horoskopy, ale dla jaj sprawdziłem sobie znaczenie tego w sumie koszmaru w internecie. Według jednego serwisu „sen o kradzieży oznacza problemy z własną tożsamością (HEHE), cierpienie z powodu jakichś strat w życiu lub niesprawiedliwe traktowanie”. Według innego „w przypadku gdy sen był koszmarem zagrożony jest twój stosunek do rzeczywistości. Kradzież z włamaniem oznacza akt przemocy przeciwko Twojej nieświadomości, która chce bronić Twojej psychiki. Śnić o kradzieży: łatwy zysk który szybko” – pisownia oryginalna, tak więc nie wiem niestety który co szybko. W każdym razie ulga, którą poczułem gdy wyrwałem się temu snu w środku nocy, była nie do opisania. Później przyśniła mi się siostra mojej żony, z którą się całowałem. Ciekawe, co na to senniki. Może to akt przemocy przeciwko mojej świadomości, która nie chce bronić mojej psychiki? A może to łatwa strata, która wolno? Co ciekawe, wyrzutów sumienia w tym śnie jakoś nie odnotowałem.

Dodaj komentarz