colinaffleck

Do czego to doszło… Aby mój syn nie sięgał ukradkiem po jedzenie którego jeść nie może, zmuszony zostałem udawać cukrzyka. Od dzisiaj oficjalnie jestem „uczulony na cukier”, każda próba posłodzenia kawy, czy zjedzenia słodyczy może zakończyć się w szpitalu, gdzie czekać mnie będzie skomplikowana operacja. Mądre jest to życie?

Dodaj komentarz