par k ing

Problem w tym, że za naszych czasów nie spotykaliśmy się na parkingach. Nie było wtedy tylu samochodów i zaparkować można było właściwie wszędzie. A szkoda. To byłby czad, móc całować cię w blasku odbijanego przez niezliczone ilości karoserii i szyb słońca. Nasze słońce co najwyżej odbijało się w wodzie, poza tym nie załamywało się, jego blask bezlitośnie niszczył wszystko na swej drodze. 

Dodaj komentarz