czendż

Zmieniam pościel, zmieniam skórę. Dziewczyno, kocham cię, ale mieszkam za ścianą. Już teraz wiem, że będę dziś wracał do domu w pośpiechu, jak gdyby goniły mnie wszystkie możliwe i niemożliwe demony. To piwo otworzę jeszcze w przedpokoju, oprę się o drzwi i osunę na podłogę. Zupełnie tak jak kilka lat temu, gdy wyjechali po raz pierwszy, gdy w końcu się dało. Wtedy oddałbym wszystkie skarby tego świata za to, aby być przez chwilę sam, dziś wiem, że samotność mi nie służy. Póki nie wrócą pomóż mi, zastrzel mnie.

 

2 myśli na temat “czendż

  1. odetchnij dla siebie
    albo wsiadaj w samochód i w drogę. no chyba ze to piwo to wtedy odetchnij
    głosować idź.
    coś zjedz dobrego. po drodze
    albo ugotuj. co lubisz
    dobrego coś

    Polubienie

  2. Zatímco se koupeš
    ….
    …..
    Už v tom vážně plavu
    za stěnou z umakartu
    piju druhou kávu
    a kouřím třetí Spartu
    a za velmi tenkou stěnou
    cítím jak se mydlíš pěnou

    Polubienie

Dodaj komentarz