kluczę

Diane, wczoraj i przedwczoraj, a może już wcześniej nawet, nie wiem, bo czas się rozciągnął, w każdym razie wczoraj i przedwczoraj, a może już wcześniej nawet, nie wiem, bo czas się rozciągnął, w każdym razie wczoraj i przedwczoraj, a może już wcześniej nawet, nie wiem, bo czas się rozciągnął, w każdym razie… Diane, w każdym bądź razie. W każdym razie bądź. Diane, wczoraj i przedwczoraj nosiłem po kieszeniach cztery komplety kluczy i dwa piloty do dwóch różnych bram. W pewnym momencie naprawdę już nie wiedziałem co i czym otwieram. Tyle kluczy, a żadnego niebieskiego. Cisza!

Dodaj komentarz