No nie ponurkujemy razem. Lepiej usiądź tam z nimi przy ognisku. Ja i tak kiepsko pływam. Któreś z nas mogłoby utonąć w oczach drugiego… Nie, to jakiś koszmar. Co z tego, że Coelho ma erekcję, przecież jak to brzmi? Niech zagłuszą to coraz głośniejsze rozmowy przy ogniu. Dym z głów miesza się z iskrami. Niedługo Cię odprowadzę i przez chwilę będzie gwiezdna cisza. W kosmosie nikt nas nie usłyszy. Wokół próżnia łopianów, istnieje tylko smak.