Jak nie teraz, to kiedy? Pod neonowym światłem dojrzewają rośliny. Wciągam szczyptę normalności. Uspokaja ciche brzęczenie lamp. Żaden czarny rycerz nie jest w stanie nimi władać. Są kruche w niewłaściwych rękach.
Jak nie teraz, to kiedy? Pod neonowym światłem dojrzewają rośliny. Wciągam szczyptę normalności. Uspokaja ciche brzęczenie lamp. Żaden czarny rycerz nie jest w stanie nimi władać. Są kruche w niewłaściwych rękach.
Wysiałeś nasionka z karmy dla kanarka? 🙂
PolubieniePolubienie
A nie! Masz własną rozsadę pomidorów!
PolubieniePolubienie
normalność ma kolor zielony?
PolubieniePolubienie