i tylko w tych rzadkich chwilach, kiedy przekraczaniu granic samego siebie nie towarzyszy uczucie pustki (bezsensu, rozkładu) czuję, że mógłbym od tego uciec
i tylko w tych rzadkich chwilach, kiedy przekraczaniu granic samego siebie nie towarzyszy uczucie pustki (bezsensu, rozkładu) czuję, że mógłbym od tego uciec