Tak dobrze znajome, choć nie takie już częste. Jakby od dołu pleców, aż do ramion. Przeważnie niestety przy produkcjach własnych, co jest trochę zastanawiające, bo daleko mi do samouwielbienia. Ale dobrze, że są.
Tak dobrze znajome, choć nie takie już częste. Jakby od dołu pleców, aż do ramion. Przeważnie niestety przy produkcjach własnych, co jest trochę zastanawiające, bo daleko mi do samouwielbienia. Ale dobrze, że są.
no proszę! 🙂
PolubieniePolubienie
Ciary mary
PolubieniePolubienie