W tę mgłę spoglądam niewidzącymi oczami. W tej mgle widzę tysiące słońc. W nią wyjdę. W niej się zasłuchuję. Mgłą oddycham. Nią zasnuwam ośrodki poczerniałe od wyładowań.
W tę mgłę spoglądam niewidzącymi oczami. W tej mgle widzę tysiące słońc. W nią wyjdę. W niej się zasłuchuję. Mgłą oddycham. Nią zasnuwam ośrodki poczerniałe od wyładowań.