„… mnie po prostu przeszkadza ta ich kurwa młodość” – usłyszałem fragment rozmowy dwóch ludzi w podobnym mi wieku w tramwaju. Uwaga padła w momencie wtargnięcia do wagonu grupy młodzieży. Dzieciaki nie były szczególnie głośne, były po postu sobą: szczęśliwe, niekoniecznie piękne, kolorowe, modnie i brzydko ubrane. No dobra, to ja wygłosiłem tę myśl. W dodatku nie na głos. I do siebie samego. Dopiero ósma rano, a ja już trzykrotnie skłamałem.
no, bo jakim prawem są tacy bezczelnie młodzi?
ja o ósmej już wstałam ale jeszcze nie miałam wyniku.
do ilu razy sztuka?
PolubieniePolubienie
Dokładnie! Ja w ich wieku nie byłem młody!
A wynik… Oby był taki jaki byś chciała żeby był.
PolubieniePolubienie
ja byłam zawsze stara 🙂
wynik jest dobry. to znaczy zły, ale dobry. to skomplikowane. jak wszystko. :)))
PolubieniePolubienie