ślady

Zostawiamy je. Czy tego chcemy, czy nie. Rozsypałem się po całym świecie. Smak tu, zapach tam, wspomnienie jeszcze gdzie indziej. Jesteśmy w tylu miejscach od lat. W czyichś snach, łzach, uszach, oczach. W czyimś dezodorancie, w żutej przez kogoś gumie. W prędkości dźwięku, w szatkowanym przez gałęzie słonecznym promieniu, pod stertą internetowych śmieci.

Jedna myśl na temat “ślady

Dodaj komentarz