Przypomniałem sobie: jeżeli jeszcze raz gdzieś mi wyskoczy coś związanego z tańcem Wednesday, to zacznę krzyczeć, a potem przeczytacie o mnie w nagłówkach na onecie.
Przypomniałem sobie: jeżeli jeszcze raz gdzieś mi wyskoczy coś związanego z tańcem Wednesday, to zacznę krzyczeć, a potem przeczytacie o mnie w nagłówkach na onecie.
Nie jestem w temacie, ale chętnie poczytam. Ba, nawet posłucham w radiu, z czystą przyjemnością.
PolubieniePolubienie
Aż sprawdziłem bo mnie nic nie dawało sugestii.
No i widzę że chyba ktoś się inspirował występami Iana Curtisa, tylko oczywiście wyszła komercyjna przesada, a nawet muzyka w tym stylu.
PolubieniePolubienie