Radio znów nadaje, pośrodku lasu wzniesiony maszt. Dopłynę falami do brzegu każdego z nas. Owinę się w kosmiczny szum i usnę. Wstanę wśród dymu, nie zważając na igły.
Radio znów nadaje, pośrodku lasu wzniesiony maszt. Dopłynę falami do brzegu każdego z nas. Owinę się w kosmiczny szum i usnę. Wstanę wśród dymu, nie zważając na igły.
Czekam na utwór z tym tekstem. I żeby się pojawił w audycji Kingi Krasuskiej.
PolubieniePolubienie