Opowiadajcie mi historie. Niech opowieść snuje się wokół ogniskowego dymu i wraz z nim ulatuje do gwiazd. Oczarujcie mnie głosami, niech się w nich zakocham. Opowiedzcie mi życie, którego już nie ma, które było, lub które mogłoby być. Jeszcze raz wyciśnijcie mi łzy z oczu sprawdzonymi schematami. I jeszcze. Ciągle.