Rozsypały się kiedyś wokół pewnej ławki. Teraz widuję jakieś pojedyncze elementy unoszone wiatrem wokół tramwajowych torów. Nie odróżniam już czy to faktycznie tory, czy progi pokrzyżowane strunami. Nie za wysokie te progi? Nie za niska akcja? Jak mogę wpłynąć na krzywiznę? Czy już nacierać olejkami, czy może jednak później?