w impulsie światła pomiędzy krokiem a początkiem rytmicznej sekwencji wspomnienie natrafia na ostrze niszczarki przekształcając się w rozciągnięty spiralny wiór pamięciowego śladu odrywa się od chwiejnego rdzenia desperacko utrzymującego się w ryzach czystego papieru i ląduje pomiędzy innymi skrawkami gdzie nierównomiernie mieszają się ze sobą uczucia i możliwości