Czasami czuję się jak usterka. Jestem wtedy migającą świetlówką. Kamieniem pomiędzy ostrzami kosiarki do trawy. Pękniętym ekranem smartfona. Kłębkiem włosów w prysznicowym odpływie. Zmieniam bieg rzeczy. Zakłócam.
Czasami czuję się jak usterka. Jestem wtedy migającą świetlówką. Kamieniem pomiędzy ostrzami kosiarki do trawy. Pękniętym ekranem smartfona. Kłębkiem włosów w prysznicowym odpływie. Zmieniam bieg rzeczy. Zakłócam.
o ja! wczoraj byłam jak kamień w bucie. niczego nie zdziałalam, nic nie zmieniłam. nie polecam.
PolubieniePolubienie