Ciekawe – chcąc zalogować się do panelu aby utrwalić te parę wrażeń wpisałem bezwiednie adres nieistniejącego od lat ownloga. Szkoda tamtej platformy, szkoda tamtych czasów i blogów. Kiedyś to były blogi.
…
Dlaczego niby mam nie mieć prawa do kryzysu? Do załamania? Do tęsknoty i dążenia do szczęścia? Czemu tak uważasz, lustrzany odbiciu? Czemu podkopujesz resztki zaufania którymi się obdarzam? Czemu chcesz mnie na starcie pozbawić sił? Jaki masz w tym interes? Odpowiedz, padło wiele pytań. Wiesz co? Nie wierzę w ani jedno Twoje słowo. Zdradziły cię wąsy.
…
Niektórzy twierdzą, że każdy człowiek ma swojego sobowtóra. Ja jestem przekonany, że tak nie jest. Nie każdy.
Zauważyłam, że lepiej mi się rozmawia z nieistniejącymi, niż z lustrami…
PolubieniePolubienie
A ja tam wierzę w powtarzalność bytów. Może to niekoniecznie sobowtóry.
PolubieniePolubienie
Czy zwierzęta mają swoje sobowtóry?
PolubieniePolubienie