Szkoła muzyczna. Drugie piętro. Wieczór. Czekam na lekcję fortepianu. Patrzę przez okno. Ciemno. Mokro. Myślę o tym, że gdy wrócę do domu czeka mnie jeszcze odrabianie lekcji na jutro. Nie chcę tu być. Chciałbym być gdzie indziej. Jestem zupełnie sam na tym korytarzu.

2 myśli na temat “

Dodaj komentarz