si

A może by tak zupełnie przypadkowo wygrać tym razem ze sobą, zamiast odpaść w przedbiegach?

Może po wszystkim uśmiechnąć się do swojego odbicia w lustrze, a nie wybuchnąć gorzkim śmiechem?

Może zwyczajnie dorosnąć, wymazać z pamięci wszystkie cofnięcia się w rozwoju?

Dodaj komentarz